Purederm, Złuszczająca maska do stóp

Być może wciąż jest za wcześnie, aby napisać pełnowymiarową recenzję, ale COŚ muszę napisać, bo sytuacja mnie zadziwia. Dziś na patelni:

Purederm, Złuszczająca maska do stóp:

Cena: 14 zł
Dostępność: Stacjonarnie w Biedronkach, Internet
Strona producenta: W powijakach





Kupiłam podczas ostatniej wizyty w Biedronce, wzięłam od razu dwie pary, dla siebie i dla mamy. Nie ukrywam, miałam wielkie nadzieje odnośnie tych skarpetek, ponieważ przez treningi na bosaka moja skóra na stopach woła o dobicie i litość, pięty suche, o dużym palcu i zgrubieniu na nim nie będę mówić nic więcej niż to, że gdyby je zdjąć i rzucić w kogoś, to a) dostałabym łomot za rzucanie w ludzi skórą ze stóp, b) mogłaby wbić się w czaszkę i zabić na miejscu. Skład skarpetek mnie zachęcił, w recepturze aptecznej standardowo robi się płyn na odciski na bazie kwasu mlekowego, tutaj w dodatku mamy ekstrakty roślinne - super.


Skład: Alcohol, Water, Propylene Glycol, Lactic Acid, Isopropyl Alcohol, Urea, Glycolic Acid, Betaine, Anthemis Nobilis Flower Extract, Citrus Medica Limonum Fruit Extract, Carica Papaya Fruit Extract, Pyrus Malus Fruit Extract, Citrus Aurantium Dulcis Fruit Extract, Salicylic Acid, Menthol, PEG-60, Hydrogenated Castrol Oil, Disodium EDTA, Fragrance.

Na niebiesko - promotory wchłaniania (alkohole, glikol propylenowy) ułatwiające penetrowanie, poprawiające ukrwienie, kwasy o właściwościach keratolitycznych, zmiękczających naskórek, ułatwiających złuszczanie (mlekowy, glikolowy, salicylowy).
Na zielono - ekstrakty roślinne, nawilżające i odżywcze działanie.
Na fioletowo - konserwant.

Działanie, komfort użytkowania:
Skarpetki po rozpakowaniu wściekle śmierdzą kwasem. Przyznaję, czułam autentycznego stracha przed założeniem je na stopy, chociaż z kwasami już nie raz miałam do czynienia, regularnie w okresie jesienno-zimowym stosuję toniki kwasowe swojego wyrobu, jednak tutaj zapach jest... Jednoznaczny. Po założeniu jednak nie pojawiło się ani charakterystyczne pieczenie, ani zaczerwienienie, przez 80 minut siedzenia w skarpetkach dokuczało mi coraz bardziej uczucie chłodzenia (mentol w składzie) i wilgoć. Zaraz po użyciu i zmyciu ze stóp płynu skóra jest rozjaśniona, sucha, gładsza, stopy jeszcze przez kilka dni zdecydowanie mniej się pocą - to miły efekt uboczny kwasów.
Na opakowaniu producent informuje nas, że złuszczanie rozpocznie się od 3-7 dnia po zastosowaniu. Przyznaję, nie minęło 7 dni, jednak myślałam, że do tej pory zacznie się dziać COŚ. Nie dzieje się natomiast absolutnie NIC. Tak jak było tak jest, nie odpadł mi nawet malusi kawałeczek zrogowaciałego naskórka, na co bardzo liczyłam. Nie wiem co z tym fantem zrobić, chyba z wklejeniem zdjęć przed/po muszę się wstrzymać, aż upłynie czas deklarowany na opakowaniu, jednak na ten moment jestem bardzo zawiedziona.


Następny wpisNowszy post Poprzedni wpisStarszy post Strona główna

0 komentarze:

Publikowanie komentarza