Tu będzie notka...


... Ale nie dziś, ani nie jutro. Lamadolamy zrobiła sobie wolne przed obroną i pojechała do rodziców. Zdjęcia porobione, materiał gotowy, aparat nawet wzięty, ale o kablu się zapomniało i nijak nie mogę znaleźć zastępczego.
Spędźmy więc ten słoneczny weekend z dala od komputerów i nacieszmy piękną pogodą i truskawami, bo nie wiadomo ile będzie to trwać. To mój pierwszy czerwiec od 6 lat bez sesji, więc apeluję do wszystkich studentów - dajcie sobie dzień wolnego, odpocznijcie, prędzej czy później pchniecie wszystko do przodu. A z magistrantami łączę się w bólu.

PS: Znalazłam nowego ulubieńca do smarowania ciała - Isana Med Urea 10%. Mamuniu, ależ mam mięciutkie nóżki! Znacie?
Następny wpisNowszy post Poprzedni wpisStarszy post Strona główna

5 komentarzy:

  1. Rzęski Twoje czy doklejane?:)

    OdpowiedzUsuń
  2. A co to za piękna szminka??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jeśli dobrze pamiętam nazwę to Pout Paint Sleeka w kolorze Mauve Over

      Usuń
  3. ależ Ty ładna :) Powodzenia z tym magistrem :)

    OdpowiedzUsuń